Witajcie w mojej Minilandii!

Drogi Gościu,co znajdziesz w mojej Minilandii? Wszystko o wnętrzach które mnie inspirują,Rodzinie którą kocham,domku w którym mieszkam i innych rzeczach,które mnie wzruszają,czasem złoszczą lub denerwują ale na pewno obchodzą ;-) Możesz też obejrzec to co udało mi się stworzyc w wolnych chwilach,których wciąż mam za mało-jeżeli coś Cię zainspiruję,zostaw proszę komentarz-dziękuję i zapraszam.Miłej lektury!Ania

piątek, 4 grudnia 2009

Zimowa poducha,bałwanek-gałganek i kilka słów o 'babowaniu' ;-)


Słowo się rzekło-w 3 i 4 dzień adwentu powstały kolejne świąteczne dekoracje. Zimowa poducha z prostym i ostatnio modnym w świecie blogów ;) motywem śniegowej gwiazdki i ozdobnymi pomponikami-jestem z niej zadowolona,ładnie się skomponowała z resztą poduch i naprawdę wprowadza zimowy nastrój do domku ;-)
W kolejce na pokaz czeka bałwanek-gałganek. Z niego już taka dumna nie jestem-ledwo go dokończyłam,zabrakło mi zapału i nie wszystko wyszło tak jak chciałam.Ale zrobiło mi się go żal,gdy już tchnęłam w niego uśmiech i pozwoliłam mu zostać w minilandii ;-)

Pomysł z bałwankiem wziął się chyba z mojego zachwytu nad tildowymi postaciami-no cóż,pozostaje mi nadal tylko się zachwycać....

A teraz kilka słów o 'babowaniu'-od kilku dni,a może od tygodnia i kilku dni,od rana do wieczora słucham wykładów na temat baby.Co to znaczy? Oznacza to,że moja córeczka próbuje się ze mną porozumiewac i jednocześnie ćwiczy umiejętność mowy za pomocą sympatycznego słowa baba ;-) Omawiana baba pojawia się w przeróżnych intonacjach-słucham baby wesołej i rozbawionej,baby śpiewającej,baby przejętej,a czasami nawet baby rozzłoszczonej. I chociaż baba wciąż jest powtarzana do znudzenia,z rzadka tylko przerywana mamaam lub deideideideide ;) to mi się ta baba wcale nie nudzi.Przeciwnie baba w wykonaniu mojej małej baby mnie wzrusza i zachwyca przeogromnie ;-) I tym optymistycznym podsumowaniem zakończę tego krótkiego posta-ostatnio znów braknie mi czasu na wszystko,a siec to bardzo przebiegły złodziej.Pozdrawiam serdecznie zaglądających do mnie Gości. Trzymajcie razem ze mną kciuki za śnieg by adwent nabrał jeszcze większej głębi i zimowego nastroju. (to będzie pierwszy śnieg dla Gabrysi i mama nie może się już doczekać,heh)
Ania

3 komentarze:

Penelopa pisze...

Bałwanek wyszedł Ci bardzo pocieszny. Szkoda byłoby nie zaprezentowac nieboraka ;)
A szycie niebawem zapewne poskromisz... tylko nie można się poddawac
Pozdrawiam

Ania- qrka domowa ;-) pisze...

Dziękuję za otuchę ;-) moje szycie to taki trochę żart-tylko proste drobiazgi,ręcznie bo maszyna stoi w piwnicy(w minilandii miejsca brak),a i tak oporna była,raczej przydałaby mi się nowa.Pozdrawiam Cie Penelopko,szyj króliczki bym mogła się zachwyca i motywowac do realizacji swoich małych pomysłów ;-)

migdalowomi pisze...

I Ty piszesz ze zaczynasz swiatecznie?:)Balwanek cudny a poducha....tos mnie urzekla:)a Maluszkowa dziewczynka najbardziej...serdecznie na dzis :0-Migdalowa
bede stalym gosciem dobrze?

Related Posts with Thumbnails