Zrobiłam sobie małą przerwę w blogowaniu-niezamierzoną,tak wyszło bo im bliżej Świąt tym więcej obowiązków i zajęc.Weekend jak zwykle zleciał szybciutko i znowu mi żal że można go było wykorzystac lepiej,bardziej rodzinnie itd.... Ale przed nami nowy tydzień-dzisiaj mam zamiar odpuścic ze świątecznymi pomysłami krążącymi po głowie i zając się czymś realnym,takim jak prasowanie.Zobaczymy czy mi się uda ;-) Zakończyły się candy u Elle i Penelopy,którymi się emocjonowałam ostatnio i nie ukrywam,że po cichutko liczyłam że może uda mi się 'coś' wylosowac-niestety nie tym razem ;-( Za to gratuluję Szczęśliwcom i poproszę o trzymanie kciuków za mnie w kolejnych zabawach ;-)
A teraz czas na tytułowe gwiazdki : choinka-chwilówka,której brak było zakończenia zyskała zwieńczenie w formie małej, różowej gwiazdki.Różowej,ponieważ choinkę postanowiłam podarowac MamieeM-różowy jest jej ulubionym kolorem i ta barwa rządzi w jej kuchni.
Gwiazdkę zrobiłam z drucika i oplotłam ją sizalową(chyba...) tasiemką. Wczoraj choinka została przewieziona do nowego domku-mam nadzieję,że podoba się MamieeM.
Druga gwiazdka,o wiele większa od tej różowej powstała w ten sam sposób,tylko że została opleciona dodatkowo ozdobną atłasową tasiemką i zieloną nitką


Jestem zadowolona z tej gwiazdki,tym bardziej,że nie była czasochłonna-podobnie jak choinkę zrobiłam ją przy porannej kawce ;) Mam zamiar zrobic jeszcze kilka podobnych-mogłabym podarowac je razem z kartkami i ciasteczkami(jeśli wyjdą) lub powiesic na choince,ale nie wiem czy wystarczy mi czasu na wszystkie zamierzenia,które sobie planuję.
A tak nawiązując do tematu obdarowywania,to żałuję troszkę że tak późno wystartowałam ze swoim blogiem i odkryłam ten świat-ominęła mnie mikołajkowa wymianka i wzajemne niespodzianki-chętnie obdarowałabym niektóre z Was,ale szkoda,że pomyślałam o tym tak późno.... Mam nadzieję,że nadrobię ten czas i powoli nawiązywane znajomości rozwiną się na tyle,bym mogła otrzymac do dyspozycji niektóre adresy w wiadomym celu ;-) Kończę w coraz bardziej przedświątecznym nastroju i pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog serdecznie.
Ania
p.s-Za oknem śnieg!!!!!Nareszcie!!!!
5 komentarzy:
Jej!!wow!!o!!Matko!choinka choinkowa jak z basni:):)super pomysl:)
to ja migdalowa pisalam:)
Nie martw się, że ominęły Ciebie wymianki... kolejne będż znów za rok ;) ...a może szybciej?
ZAGLĄDNEŁAM I POZDROWIENIA OPRUSZONE ŚNIEGIEM PRZESYLAM
thank you so much for your visits to my blog and your lovely comments! you also make sweet and cute things and I can see that we have similar tastes in home decor! Lovely to have met you
hugs federica
Prześlij komentarz